„Prawo służy nam wszystkim i powinno regulować życie społeczne kierując się…


Uwaga! W internecie pojawiają się coraz częściej obrońcy kobiecej czci. Krzsztof Blaszke, to ten z blaszanym nocnikiem na peeselowskiej łepetynie i Marek Kowalski, inteligent z amsterdamskiej komuny.

blaszke                    idealny-poranek

Krzysztof Blaszke to developer IT, a Marek Kowalski to zwykły bucek. Znają się na kobietach jak nikt na świecie, szczególnie na tych z byłych pegeerów. Wielkie brawa, dla Polskiej Polityki Ludowo Demokratycznej i dla Lecha Wałęsy, który wraz z rodziną przewodzi w tym towarzystwie. 


„Prawo służy nam wszystkim i powinno regulować życie społeczne kierując się aktualnym stanem wiedzy i humanistyczną moralnością, nie zaś w oparciu o… – Krzysztof Blaszke – Google+

Źródło: „Prawo służy nam wszystkim i powinno regulować życie społeczne kierując się…


 

Euro – Polish drama psychological


In the main hall of the Hilton Hotel in Brussels, to the bar go four Polish gentlemen on behalf of the PSL. They sit at the bar and ordered the most expensive alcohol. Cognac with a crown, Whisky Highland Park, Metaxa from Olympus and other equally expensive. And drink. Each drink what he ordered at the bartender. After two hours, the first of the four gentlemen rises slightly shaky voice says.

– Gentlemen, today I’ve had enough, I’m going to sleep. And went.

After another hour, just doing, next gentelmen. And in about fifteen minutes after, two men, the third rose from the stool and said.

– I’m leaving.

The last gentleman sitting at the bar over the last tumbler, Polish Wyborowa and slowly sipped the crystal cold alcohol. And suddenly came to him and said the barmaid.

– Dear Sir, already close, hier ist Rechnung.

She put a piece of paper in front of a gentleman, amounting to the sum of 50 000 $. The gentleman looked at the numbers, smiled and said to the bartender.

– Das ist ummeglich is some misunderstanding, I just I ordered these two half-liter of Wyborowa, which should not cost more than $ 100


W holu głównym hotelu Hilton w Brukseli, w barze spotyka się czterech polskich dżentelmenów z ramienia PSL. Siadają przy barze i zaczynają kolejno zamawiać najdroższe trunki. Koniaki z koroną, Whisky Highland Park, Metaxę z Olimpu i inne równie drogie. I piją. Każdy pije to co zamówił u barmanki. Po dwóch godzinach biesiady pierwszy z czwórki dżentelmenów wstaje i lekko chwiejnym głosem mówi.

– Panowie, na dzisiaj mnie już wystarczy, idę spać. I poszedł.

Po następnej godzinie podobnie postąpił następny. A w jakieś piętnaście minut po nim trzeci powstał ze stolca i powiedział.

– Wychodzę.

Ostatni dżentelmen siedział przy barze nad ostatnią szklaneczką, polskiej Wyborowej i powoli sączył krystalicznie zimny płyn. I nagle, ni z tego ni z owego, podeszła do niego barmanka i powiedziała.

– Dear Sir, już zamykamy, hier ist Rechnung.

I położyła przed dżentelmenem świstek papieru opiewający na kwotę 50 000$. Dżentelmen spojrzał na cyfry, uśmiechnął się do barmanki i powiedział.

– Das ist ummeglich, to jakieś nieporozumienie, ja zamawiałem jedynie te dwie półlitrówki Wyborowej, które nie powinny kosztować więcej, niż 100$.


I hope that the European MEPs are not fools would support my petition to vote.


Polish fairy tales


Once, long ago in America, on Lake Michigan. They lived there himself, the old man and woman. Polish immigrants emigrated w1996. An old man walked every day to catch fish on Lake Michigan. Once, he managed to catch goldfish. And the goldfish with a human voice to it began broadcasting. Let me fulfill your three wishes. Alright. He gave the answer, a Polish immigrant, and he said. Let them, instead of water in Lake Michigan will be booze. Fish waved dorsal fin and said . Angler in Lake Michigan is already booze. The second request please. The fisherman thought for a second and said. May, in the river St. Lawrence from Michigan to Niagara Falls, instead of water will be booze. Fish again waved fin, like a good fairy broom and said. Angler from that moment on river St. Lawrence is booze. The third request, please. Olek, because it was the name of the Polish angler, long wondered the third wish, because he knew a Russian fairy tale about the golden fish. In the end, he said. Gold little fish, throw in it yet, half a liter of „Żytnia”

Kiedyś bardzo dawno temu w Ameryce, nad jeziorem Michigan, żyli sobie dziad i baba, imigranci z Polski, rocznik 1996. Dziad co dziennie chodził łapać rybki nad jeziorko Michigan. Pewnego razu, udało mu się złapać złotą rybkę. I ta złota rybka, ludzkim głosem do niego zaczęła nadawać. Puść mnie to spełnię twoje trzy życzenia. No dobra, zgodził się emigrant z Polski i powiedział. Niech zamiast wody w jeziorze Michigan będzie wóda. Rybka machnęła płetwą grzbietową i powiedziała. Wędkarzu, w jeziorze Michigan już jest wóda, drugie życzenie proszę. Rybak zastanowił się sekundeczkę i powiedział. Niech w rzece Św. Wawrzyńca od Michigan do wodospadu Niagara, zamiast wody będzie wóda. Rybka ponownie zamachała płetwą, jak dobra wróżka miotłą i powiedziała. Wędkarzu od tego momentu w rzeczce Św. Wawrzyńca jest wóda, trzecie życzenie poproszę. Olek, bo tak miał na imię wędkarz z Polski, długo się zastanawiał nad trzecim życzeniem, ponieważ znał ruską bajkę o złotej rybce. W końcu powiedział, złota rybko, dorzuć do tego jeszcze, pół litra Żytniej.


+KazimierzBoroszko and the whole Poland


Odezwa Lecha Walesy do narodu polsiego


Panie Mecenasie,
 
propszę poinformować swoich najlepszych klientów o ich statusie prawnym na dzień 06 września 2016.
 
A wygląda on tak:
Rozumiem, że mój brat, Jarosław Wojewódzki i jego żonka, w obliczu totalnej rewolucji, spieniężą wszystkie swoje nieruchomości i nieruchomości Sary i Jana Rogało. Następnie pieniądze przeleją na moje zagraniczne konta bankowe. To jest jedyna szansa dla nich, że ja jako człowiek uczciwy i czysty pod względem prawa, kupię gospodarstwo rolne w okolicach Warszawy ( już w roku 2013, upatrzyłem kilka hektarków, w granicach dzielnicy Włochy, niedaleko salonu Daimler) i im wydzierżawię, aby mogli spokojnie pracować na roli i nie korumpować się więcej.

 


 PARLAMEN

Przypadki rodziny Wałęsów – SE.pl

O dzieciach Lecha Wałęsy (73 l.) i ich życiu już nieraz było głośno. Teraz „bohaterem” jest 19-letni wnuk Dominik.

Źródło: Przypadki rodziny Wałęsów – SE.pl


rodzina-walesa_26302997Family Walesa in Poland everyone knows. Each of them has something on his conscience. The worst of them is Jarosław Wałęsa (middle photo). He is a Member of the EP. He know from the beginning of the multi-million corruption and fraud in Pomerania (Poland).

 


 

It is a further part of the tale of hooligans


It is a further part of the tale of hooligans. He spoke this, Alyosha Awdieyev. And it was so. Two hooligans from Odessa stole a barrel of alcohol. They, Alcohol sold and with the money bought alcohol and drank everything. + Kazimierz Boroszko and the entire Polish crying with laughter. Luc Horohowski, Jew and hooligans, were without a cent in his pock

Jest dalsza część bajki o żulikach. Opowiadał to Alosza Awdieyev. A było to tak. Dwóch żulików z Odessy ukradli beczkę spirytusu. Spirytus sprzedali a pieniądze przepili. +Kazimierz Boroszko i cała Polska płakała ze śmiechu. Łuć Horohowski, Żyd i Chuligani, zostali bez jednego centa w kieszeni.